Recenzja "Królestwa magii"

Autor: Tancred_de_Beauville
16 lipca 2006

Królestwo Magii – jeden z tych dodatków, na który wielu ludzi czekało od bardzo dawna. Prawda jest taka, że dodatek jest wart czasu oczekiwania. Gdy kupowałem swój podręcznik, od razu w oczy rzuciła mi się śliczna okładka przedstawiająca jakie niebezpieczeństwa wiąże ze sobą korzystanie z magicznych mocy. Okładka solidna, i w końcu nie wygina się. Pierwsze wrażenie odnośnie podręcznika, pozytywne. Następne strony również nie mogą zaskoczyć, ładne obramowanie i kolor to standard w II edycji. Opowiadanie wprowadzające pt. Łatwy łup, autorstwa Roberta Earla, doskonale wprowadza nas w klimat Altdorfu, miasta w którym magia jest wykładana, podobnie jak na tradycyjnych uniwersytetach medycyna czy prawo. Doskonale oddaje nastrój okładki, jest pierwszą rzeczą jaką należy przeczytać.

Cały podręcznik jest podzielony na dziewięć rozdziałów, w którym zawarto absolutnie wszystkie rzeczy odnośnie magii na obszarze Imperium, ale i nie tylko. Pierwszy z rozdziałów zawiera to, co najbardziej lubię, historię magii na przestrzeni dziejów, od czasów gdy na świecie istnieli tajemniczy „Pradawni”, poprzez rozwój sztuki magicznej u Wysokich Elfów – opisano tych, którzy byli pierwszymi, w pełni świadomymi użytkownikami tej jakże niebezpiecznej sztuki. Pokrótce opisana jest wielka wojna z Chaosem sprzed dwustu lat, oraz historia utworzenia ośmiu kolegiów. Poświęcona jest także okresowi, od utworzenia kolegiów, do czasów obecnych. Obowiązkowy rozdział dla każdego.

Kolejny rozdział opisuje zdradliwą naturę mocy eteru. W rozdziale tym opisano dokładnie wiatry magii, a także co może się stać z tymi, którzy ryzykują pobieraniem większej mocy przez korzystanie z energii Dhar. Rozdział traktuje o wielu ciekawych rzeczach, mi najbardziej podobały się kawałki o obeliskach i żyłach geomacyjnych, a także rozszerzone funkcje wiedźmiego wzroku. Oczywiście pozostała część jest równie fachowo napisana.

W rozdziale trzecim opisano stosunek prostego ludu Sigmara do czarodziei. Dokonano także podziału wśród osób parających się magią. Mnie najbardziej zainteresował ich stosunek do rodzicielstwa i małżeństwa. Twórcy wykazali się także tutaj. Kolejny, chyba największy rozdział zawiera „Imperialny Dekret o Magii” – każdy początkujący mag powinien dostać do ręki kopię tego, pomoże mu to dłużej cieszyć się życiem. Opisano tutaj całkiem przydatne rzeczy, między innymi prawa jakie obowiązują magów oraz wszystko co jest z tym związane. Stosunek między Kolegiami, a panującymi w Imperium religiami jest czymś na co czekałem. Oczywiście większą część rozdziału zawiera solidny, wręcz świetny opis wszystkich Kolegiów. Każde z nich zostało tutaj scharakteryzowane, opisano charakter magii, wreszcie opis zasad obowiązujących magów korzystających z danej Tradycji. Kolejne punkty opisują bardzo dokładnie altdorfskie szkoły magii, w tym także ich najczarniejsze sekrety. Rozdział zamyka spis tego, ile czarodzieje Kolegiów uczynili dla Imperium w czasie inwazji Archaona. Jest naprawdę świetny, szkoła Cienia, której wcześniej nie lubiłem, spodobała mi się po przeczytaniu zawartego tutaj opisu.

Następny piąty; opisano w nim łowców czarownic i ich wrogów, czyli wszystkich tych, których działania zagrażają jedności Imperium. Niegroźny guślarz, demonolog czy nekromanta jest takim samym wrogiem dla Imperium. W rozdziale są dwie zaawansowane profesje dla guślarza.

Szósty, na liście rozdziałów jest całkiem fajny, zwłaszcza dla ludzi spragnionych nowych czarów i rytuałów. Dzięki temu mamy więcej zaklęć magii tajemnej. Całe dwadzieścia sztuk, licząc z podstawką. Dla wygody, magiczne formułki z podstawki także tu załączono. Drugą część rozdziału stanowi opis magii rytualnej – kilka nowych rytuałów oraz coś dla czarodziei, którzy chcą stworzyć coś własnego, liczne tabelki pomocne w tworzeniu własnych rytuałów. Całkiem ciekawe, a zarazem godne polecenia są zasady opcjonalne: Tajemne piętno – warte używania, i bardzo klimatyczne.

W rozdziale siódmym twórcy dali to, co może się przydać każdemu użytkownikowi magii, mianowicie chodzi o chowańce i zasady ich tworzenia. Magiczne mikstury w końcu zostały opisane, wraz z zasadami tworzenia. Rażą tylko niektóre ceny. Po prostu efekt i koszt niektórych eliksirów są według mnie nieadekwatne. Ostatnią część rozdziału stanowią magiczne przedmioty – autorzy całkiem solidnie podeszli to tego. Opisali artefakty, których w większości przypadków gracze nigdy nie dostaną w swoje ręce. Oczywiście takie przedmioty jak np. Amulet Dziewicy czy Krzesiwo Dazha mogą wystąpić w trakcie przygód. Autorzy opisali w dziale wiele najpotężniejszych artefaktów Starego Świata, większość z nich jest żywą legendą, pozostającą w rękach wielkich tego świata, inne zaginęły niegdyś w tajemniczych okolicznościach.

Kolejny rozdział zatytułowany Magia Runiczna przedstawia nam wszystko co potrzebne, aby kształcić się w zawodzie kowala run i ewentualnie jako MG tworzyć własne przedmioty magiczne, które grupa znajdzie podczas swych licznych, często ryzykownych wędrówek. Oczywiście opis magii run nie jest nawet w połowie tak bogaty, jak opis Imperialnych Kolegiów. Ale nie ma co się dziwić, dodatek dotyczy wyłącznie Imperium.

Ostatni rozdział, to przygoda, zresztą całkiem ciekawa i tyle mogę powiedzieć na jej temat. Podsumowując, otrzymaliśmy naprawdę świetny dodatek, moim skromnym zdaniem znacznie lepszy od kulawej „Zbrojowni”. Także Bestiariusz spadł w moim rankingu. Królestwo Magii jest godnym zakupu towarem, zarówno dla MG jak i dla gracza. W książce tej ustrzeżono się wielu nieścisłości, całość jest spójna i nie koliduje z zawartością innych dodatków. Tłumacze wykonali naprawdę świetną robotę, choć zdarzyło się im kilka drobnych błędów. Oby tak dalej. Gorąco polecam tą pozycję. Jest obowiązkowa dla wszystkich fanów świata Warhammera.

Największe plusy:
  • świetnie opracowana magia Imperium oraz opis Kolegiów,
  • klimatyczne ramki oraz rysunki,
  • szczątkowe potraktowanie magii Wysokich Elfów, przez co staje się ona taką, jaką powinna być tajemniczą i potężną.

Największy minus:
  • brak podziału na to która magia gdzie dominuje w Starym Świecie (ci co grają w WFB wiedzą, np. w Bretonni magia życia i bestii, oraz niebios). Jedna strona mogła by być całkiem zbawienna, mimo tego że jest to dodatek poświęcony Imperialnym Kolegiom.

Królestwo magii

Autor: Kate Flack, T. S. Luikart, Chris Pramas, Rick Priestley, Robert J. Schwalb, Marijan von Staufer, Jeff Tidball
Wydawnictwo: Copernicus Corporation
Miejsce wydania: Warszawa
Wydanie polskie: 2006
Tytuł oryginalny: Realms of Sorcery
Wydawca oryginalny: Black Industries
Rok wydania oryginału: 2006
ISBN: 83-86758-52-X
Cena z okładki: 70 zł
Materiały powiązane:



blog comments powered by Disqus